Toksyczne aktywa czy błędy zarządów?
 Oceń wpis
   

 

No i mamy swoje "toksyczne aktywa" - jak wyraził się Waldemar Pawlak o opcjach walutowych pogrążających teraz niektóre polskie firmy. Absolutnie nie wierzę w to że zarządy firm dały się wpuścić w maliny sprytnym bankom i kupiły coś czego zupełnie nie rozumiały. Przecież każdy przedsiębiorca wie że bank nie jest dobrym wujkiem - bank zawsze chce firmie coś sprzedać. Może to być kredyt obrotowy a mogą to być opcje walutowe. Można nie rozumieć opcji. Ale zasada ograniczonego zaufania w stosunku do banku który przychodzi z jakimś panaceum to podstawa.

A jak to mogło działać? Mamy połowę roku 2008. Eksporterzy jak zawsze martwią się coraz silniejszą złotówką. Dotychczas wspierali się kontraktami forward - sprzedawali naszą walutę na termin, zapewniali sobie że jak dostaną od swoich kontrahentów 1 mln euro za kilka miesięcy to będą je mogli sprzedać w banku po określonym kursie. No tak ale przecież złoty może się jednak osłabić - kurs może być wyższy, wtedy - myślał eksporter - stracę bo będę musiał sprzedać euro po 3,50 zł zamiast po 3,60.

Banki proponowały więc opcje. Ponieważ eksporter boi się że euro będzie tanieć może kupić od banku opcję put. Jesli kurs wykonania takiej opcji będzie wynosił np. 3,30 zł za euro, a w momencie jej wykonania za wspólną walutę na rynku będzie się płacić tylko 3,10 zł wówczas eksporter zarobi na opcji różnicę między 3,30 a 3,10 zł. Więc w rzeczywistości sprzeda swoje zarobione euro po 3,30 zł. A gdyby euro jednak poszło w górę np. do 3,40? Wówczas opcja wygaśnie out of the money - eksporter straci swoją premię no ale będzie mógł sprzedać zarobione euro po 3,40 zł.

No tak ale jeszcze jest do zapłacenie premia za zakup opcji put - koszt zabezpieczenia. Czy można jej nie płacić szanowny banku? No tak, oczywiście jest taka możliwość - eksporter może sam wystawić opcję. Tym razem opcję call. Jeśli euro przekroczy np. poziom 3,70 zł wówczas eksporter będzie musiał bankowi zapłacić nadwyżkę ponad ten kurs. No ale przecież wtedy będzie też mógł drożej sprzedać zarobione euro - nie straci. Czy na pewno?

Opcja call którą wystawia eksporter w momencie jej wystawienia jest out of the money. Kurs euro wynosi np. 3,40 zł. Eksporter będzie płacil bankowi dopiero po przekroczeniu 3,70 zł. Taka opcja nie jest wiele warta - premia jaką eksporter za nią dostanie nie jest na tyle wysoka by wystarczyła na zakup opcji put. Tym bardziej, że eksporter może chcieć kupić opcję put in the money - a więc mimo że euro kosztuje 3,30 może chcieć sobie zapewnić że zarobi, o ile np. za 3 miesiące będzie tańsze niż 3,40 zl. Taka opcja jest bardzo droga bo już w momencie zakupu na wartość wewnętrzną.

By sfinansować swoją opcję put eksporter musi więc wystawić opcje call na bardzo duży nominał. Mimo więc że spodziewa sie płatności np. na 1 mln euro wystawione przez niego opcje będą opiewać np. na 10 czy 20 mln euro. Dzięki temu eksporter ma "za darmo" zabezpieczenie przez dalszym umacnianiem sie złotówki - zapewnia sobie sprzedaż euro nawet po wyższym poziomie niż zwykły kurs terminowy w transakcji forward, bo to on decyduje o tym jaki będzie poziom wykonania opcji put. Ponosi oczywiście ogromne ryzyko ale zakłada że szansa na tak znaczne osłabienie złotówki jest niewielka.

Niestety ten czarny scenariusz się realizuje. Eksporter jest winny bankowi krocie. I zarząd zaczyna kombinować w stylu: "nie wiedzieliśmy jak to działa".

Warren Buffett (którego chyba zbyt często tutaj przywołuję) twierdzi, że osobiście monitoruje wszystkie swoje transakcje instrumentami pochodnymi - widać wie że to bardzo niebezpieczne narzędzia o ile korzysta się z nich bez pełnej kontroli i wiedzy. Ale nawet Buffett teraz ma problemy bo wystawił opcje put za ogromne pieniędze (ok. 4,5 mld dolarów) - założył się z rynkiem że za 10 czy 15 lat indeksy giełd amerykańskich nie będą niżej niż kilka miesięcy temu gdy te opcje wystawiał. Od tego czasu indeksy sporo poleciały w dół. Jest jeszcze czas do wykonania opcji ale podejrzewam że Buffett musi tworzyć spore rezerwy na pokrycie tych przyszłych, ewentualnych płatności co pogarsza wynik Berkshire Hathaway.

Nie wierzę, że zarządy polskich spółek działały nieświadomie. Mogły oczywiście nie rozumieć do końca mechanizmu perpetuum mobile który zapropnowały im banki. Ale musiały się jednak zastanowić nad tym że coś tu nie gra skoro to rozwiązanie jest tak cudowne - darmowe zabezpieczenie przed ryzykiem kursowym.

Komentarze (28)
Recesja to nie zawsze bessa Quo vadis struktury?

Komentarze

2013-12-10 10:54:28 | *.*.*.* | chudnij-szybko.pl
Re: Toksyczne aktywa czy błędy zarządów? [0]
Sam się weź do roboty! Czytanie takich interesujących blogów, to ciężka praca... skomentuj
2013-11-26 18:01:58 | *.*.*.* | inwestycje-finanse
Re: Toksyczne aktywa czy błędy zarządów? [0]
Weźcie się w końcu do roboty a nie czytacie blogi! skomentuj
2013-11-17 20:30:27 | *.*.*.* | finansowanie-firm.blogspot.com
Re: Toksyczne aktywa czy błędy zarządów? [0]
Chyba jedno i drugie. skomentuj
2013-10-04 12:39:22 | *.*.*.* | katarzynalasek
Re: Toksyczne aktywa czy błędy zarządów? [0]
Och nawet nie wiedziałam z jakimi problemami się borykamy! skomentuj
2013-09-24 12:38:20 | *.*.*.* | tabletki-odchudzanie.net
Re: Toksyczne aktywa czy błędy zarządów? [0]
nomenklatura i nepotyzm. Gdyby te dwa pojęcia przestały funkcjonować w znaczeniu
jakim funkcjonują dzisiaj, moglibyśmy myśleć o normalności. Do tego czasu niestety
nie ma co marzyć o sprawiedliwej, demokratycznej Polsce. skomentuj
2013-09-12 15:20:09 | *.*.*.* | lokaty ranking
Re: Toksyczne aktywa czy błędy zarządów? [0]
Nie wspomnę nawet o Papcio Chmielu... skomentuj
2013-08-09 10:39:28 | *.*.*.* | lokaty ranking
Re: Toksyczne aktywa czy błędy zarządów? [0]
Ale oferta jeśli chodzi o sztukę u was to tragedia. Jakiś Rothko albo Beksiński. NIC. skomentuj
2013-02-18 16:16:32 | *.*.*.* | oprocentowanie lokat bankowych
Re: Toksyczne aktywa czy błędy zarządów? [2]
Przeraża mnie to w tym kraju. Politycy, osoby wpływające na decyzje strategiczne
wielu firm, na dziennikarzach skończywszy. Wszędzie jest kompletny brak kompetencji.
Nie wie, czy tak jest w każdym kraju? Paranoja;/ skomentuj
2013-05-20 22:18:28 | *.*.*.* | porównanie lokat
Tak nie jest w każdym kraju. Jeżdżę trochę po świecie. Francja, Niemcy, także
USA. Nigdzie poziom kompetencji nie jest tak niski, jak w naszym kraju. W naszym
kraju na szczeblach zarządzczych liczą się 2 rzeczy - układy i układziki. skomentuj
2013-07-14 16:46:07 | *.*.*.* | ranking-ofert.pl
Niestety muszę się zgodzić. Na szczęście jest kilka firm, które łamią ten
stereotyp - sama w takiej pracuję. Jednak już nie raz miałam okazję słyszeć
historię ludzi, których szefowie byli debilami. Vanitas vanitatum et omnia
vanitas.. skomentuj
2012-11-17 12:41:45 | *.*.*.* | lokaty ranking
Re: Toksyczne aktywa czy błędy zarządów? [1]
Oczywiście ważne jest, by uczyć się na błędach. W przypadku polskich przedsiębiorców
często ma się jednak wrażenie, że nie do końca są oni kompetentni i posiadają wiedzę
potrzebną do podejmowania pewnych decyzji. Wiedza ta jest strzępkowa, niekompletna. A
potem wychodzą takie kwiatki. skomentuj
2013-02-17 01:05:38 | *.*.*.* | porównanie lokat
To nie jest tak, że ta wiedza jest strzępkowa. Tej wiedzy po prostu nie ma. skomentuj
2012-10-18 14:04:58 | *.*.*.* | oprocentowanie lokat bankowych
Re: Toksyczne aktywa czy błędy zarządów? [0]
najważniejsze to umieć uczyć się na błędach. Miejmy nadzieje, ze zarządy polskich
spółek to potrafią. skomentuj
2012-10-04 15:28:56 | *.*.*.* | najlepsze lokaty
Re: Toksyczne aktywa czy błędy zarządów? [0]
Nie sądzę aby to była niewiedza spółek, raczej czysta naiwność, chytrość i chęć
zysku! skomentuj
2011-01-04 15:19:04 | *.*.*.* | kredyt samochodowy
kredyty na opcje [1]
No i ucichla sprawa opcji, i ogromnych pieniedzy wypompowanych z polski, teraz firmy
musza splacac kredyty wziete na to by splcic opcje. skomentuj
2011-03-26 21:38:05 | *.*.*.* | klimatyzacja
Dobry patent na wyprowadzenie kasy skomentuj
2009-11-29 23:29:36 | 83.21.160.* | lukkasss
Oto video z 2008 roku .Posłuchajcie tego Buca co mówi . [0]
szoookk !!!!!

http://www.wealth.pl/prezentacje_wideo/hat-trick2.html

PS.
i nie pytajcie się już ; dlaczego przestał blogować
liczy Pajacyk ; że ciemny lud zapomni .

but
I NEVER FORGOT IT ))) skomentuj
2009-11-29 19:43:56 | *.*.*.* | RoBo_invest
Re: Toksyczne aktywa czy błędy zarządów? [2]
Wystarczylo zawierac takie opcje, ktore chronilyby przed ryzykiem. Firmy jednak byly
zbyt chytre i chcily sie wzbogacic na zmianie kursow walut. Dlatego tez slono za to
placa. skomentuj
2011-03-30 23:16:48 | *.*.*.* | klimatyzacja-Warszawa
Fajnie narobiść strat na kilka miliardów i jeszcze dostać premie na odchodne skomentuj
2011-03-26 21:39:16 | *.*.*.* | klimatyzacja
opcje to był przewał jak się patrzy skomentuj
2009-02-15 18:17:09 | *.*.*.* | SmallCap
Re: Toksyczne aktywa czy błędy zarządów? [0]
Bardzo przyzwoity blog :)
Zapraszam na analizę surowców na Small Capital
znajdziecie tam rownież informacje
W co inwestować w czasach kryzysu - analiza miedzyrynkowa
Jak oprocentować pieniądze wyżej niż na lokacie 10% ?
Co to jest Spread Trading
Jak inwestowac w surowce na GPW
Jak obracać złotem
Jak inwestować w numizmaty

Small Capital:
http://smallcapital.blogspot.com/ skomentuj
2008-12-24 15:32:35 | 62.21.67.* | Talanar
Re: Toksyczne aktywa czy błędy zarządów? [6]
Wesolych Swiat panie Macieju, mocnych nerwów zeby gielda miała co szarpac i dużo
koloru zielonego w przyszlym roku :D skomentuj
2009-04-18 10:07:41 | *.*.*.* | herodot
zginal Pan Panie Macieju?
czy moze klienci wealth Pan ścigają ??
od kwartalu nic Pan nie naskrobal madrego! ;) skomentuj
2009-12-31 21:42:05 | *.*.*.* | THE MAN WITH NO NAME
A co ma pisać jak 99% jego pseudostruktur traci po 20% .... a zwrot kasy
często dopiero ...w 2012 !!! roku !!!

aha i jeszcze ma czelność wymyślać nowe projekta.
ciemniak :) skomentuj
2012-05-17 22:08:27 | *.*.*.* | kredyty_mieszkaniowe
I czesto struktury wciskali do kredytow mieszkaniowych skomentuj
2010-05-27 15:06:10 | 94.254.246.* | WydymanyPrzezWEALTH
W zasadzie nie rozumiem jednego. Jak ten pseudo fachura latajac
codziennie do ...
" znbz BYZNEZ " na swoich 1 wszych hitowych i tak propagandowo dobrze
opakowanych strutkutach jak .
GOLDENEGG
NAVIGATOR

może mieć 35 %%% !!!! strat.
Przecież one pojawily sie w 2007 roku...kiedy banka spekulacyjna na
surowcach byla w powijakach...gdzie byle lachdra do zalamania w wakacje
2008 wyspekulowal 200% zysku...
no i powiedzmy stracil 50% na krachu 2008/9 .. no ale ... PROSZE
PANSTWA... od 2009 roku od marca...znowu na bance spekulacyjnej mogl
wyspekulowac conajmniej !!!! 100% ....wiadomo ze najlpepsi spekulanci
zarobili conajmniej 1000%%% ...wiec nie rozumiem dlaczego
TY KOSSOWSKI FACHOWCU JESTES DALEJ 35% DO TYLU ???
czyzby kreatywna ksiegowosc ???
liczysz ze LUD wycofa kase przed terminem zapadalnosci i straci 30-40%%%
???
odpowiedz ...MISTRZU :))))) skomentuj
2011-03-27 08:29:42 | *.*.*.* | kredyty konsolidacyjne
A ja wierzę w struktury. skomentuj
2011-05-02 14:40:17 | *.*.*.* | konta bankowe
Lokaty bankowe sa duzo bardziej bezpieczne i daja realny zysk, a
lokaty strukturalne to jedna wielka spekulacja skomentuj
Najnowsze wpisy
2010-06-25 20:15 Quo vadis struktury?
2008-11-30 11:59 Toksyczne aktywa czy błędy zarządów?
2008-11-12 15:02 Recesja to nie zawsze bessa
2008-10-24 17:28 Drżyjcie przyszli emeryci
2008-10-15 09:46 Na kryzys - gwarancja kapitału
Najnowsze komentarze
2015-02-15 09:47
wispawel12:
Drżyjcie przyszli emeryci
Nasza propozycja Nie czekaj przyjmij pomocną dłoń! Uległeś wypadkowi?Doznałeś obrażeń?Nie[...]
2014-01-06 19:31
najlepszeprezenty.com.pl:
1:0 dla Banku Pocztowego
:)
2014-01-02 12:53
inwestycje-finanse:
Quo vadis struktury?
Dodam, że na strukturach straciłem dużo. Nie polecam!
O mnie
Maciej Kossowski
Prezes firmy Wealth Solutions
Kategorie
Ogólne